Angielski w tydzień!

W języku angielskim istnieje ponad pół miliona wyrazów, ale na co dzień używa się ich znacznie mniej. Statystyki mówią, ze niecały 1000 wystarczy do komunikowania się w ponad 90% sytuacji życiowych - w restauracji, przy rozmowie w klubie, zamawiając hotel, pytając o kierunki, itd. I to Ci damy - będziesz w stanie mówić i rozumieć w najbardziej bazowych i typowych sytuacjach. I oczywiście istnieje język medyczny, żargon prawniczy, ale nawet po polsku, jeśli nie jesteś z takiej grupy zawodowej, możesz nie wiedzieć, czym dokładnie jest wierzytelność. Po prostu nie jest to atrakcyjny statycznie wyraz. -
W języku angielskim istnieje bardzo wiele akcentów - sam język nigdy nie występuje, tak jak polski, w jednorodnej wersji, ale ma zmienne słownictwo i przede wszystkim sposób wymowy. Rozumienie jest zawsze procesem osłuchania; i nie będziemy tworzyć kontekstów do rozumienia akcentu szkockiego (którego często nie rozumieją Anglicy) albo teksańskiego. Skupimy się na powszechnie występującym, zrozumiałym dla wszystkich, typowym angielskim. I oczywiście powiemy Ci, jak uczyć się innych akcentów we własnym zakresie.
-
Nie będziemy się bawić w niuanse gramatyczne - przydawki, czasy zaprzeszłe i inne kwestie, które są nikomu niepotrzebne i zabierają czas. Masz mówić, a do tego wystarczą podstawowe czasy i konstrukcje.
-
Ten warsztat - Angielski w tydzień - nie jest zaprojektowany sensu stricte na przygotowanie do egzaminu językowego. Bardzo wiele da i pomoże, z jednoczesnym wskazaniem kursu: "Łatwe egzaminy" jako konkretnie specjalizującym się w przygotowaniu do egzaminów.
-
Nie obiecujemy, ze poznasz każde słowo z pół miliona do wyboru; skupisz sie na tych, które są Ci faktycznie potrzebne, byś się komunikował.
Jak wygląda warsztat?
Świetnie! Bawisz się. Śmiejesz. Uczysz z przyjemnością od najlepszych. Jesteś szybki i świetnie sobie radzisz. Po poznaniu segmentu teoretycznego, gdy dostajesz techniki do ręki, od razu przechodzisz do części praktycznej, gdzie zapamiętujesz to w praktyce. Jesteś pod stałym nadzorem trenerów, biegle mówiących po angielsku, którzy pomagają Ci w rozwoju. Będziesz oglądał materiały wideo, czyta magazyny, rozmawiał z obcokrajowcami z różnymi akcentami - przygotowaliśmy dla Ciebie językową przygodę życia!
Co dokładnie będziesz umiał?
-
Bazowe słownictwo, używane w 90% sytuacji życiowych
-
Typową i popularną gramatykę języka
-
Porozumiesz się w powszechnych sytuacjach życiowych - restauracji, hotelu, pubie, na ulicy, u lekarza, przez telefon, w kinie, itd.
-
Będziesz czytał teksty z popularnych gazet
-
Będziesz rozumiał, co czytasz i słyszysz w typowych sytuacjach
-
Będziesz umiał napisać to, co umiesz powiedzieć
Jak jest to możliwe do zrobienia w tydzień?
Kiedyś ludzie dziwili się, że samochodem można przejechać 10 km/h i jest to szybkie. Świat się zmienia, wraz z nim technologie nauczania. Za jakiś czas podłączymy mózg do Internetu, by zdobyć informacje i wiedzieć wszystko. Mateusz włożył kilkanaście lat pracy w stworzenie modelu, który wykorzystuje najbardziej zaawansowane, a jednocześnie najefektywniejsze i najprostsze technologie uczenia się języków obcych. Tak naprawdę pracujemy aktualnie nad zrobieniem tego samego w cztery dni. Ale na razie niech będzie tydzień!
Jakie są nasze wymagania?
- To szkolenie, jak żadne inne, wymaga obopólnej współpracy i trener nie jest w stanie osiągnąć wiele bez pomocy uczestnika. Nigdy nie wciskamy guzików za ludzi, ucząc ich odpowiedzialności i brania życia w swoje ręce. Dlatego ten
warsztat jest oparty na pełnej, przyjaznej współpracy i wsadzania w praktykę tego, co jest uczone. Jeśli ktokolwiek nie będzie wykonywał ćwiczeń albo zadań domowych, spóźniał sie na zajęcia, przeszkadzał nagminnie innym - zostanie od razu wyproszony ze szkolenia. Oferujemy, jakby nie patrzeć, coś, co jest rewolucją - język w tydzień czasu, gdy niektórzy nie mogli go opanować w szkołach przez kilka lat! I dlatego wymagamy od uczestników otwartości, współpracy i bycia najcudowniejszym uczniem na świecie. W większości krajów miejsca na tych warsztatach są wykupione na rok do przodu! - Podpisanie umowy licencyjnej o nieuczeniu Fast Languages i języków obcych. Nasza technologia jest zastrzeżona i szczególnie dbamy o naszą jakość; jedynie licencjonowani trenerzy są uprawnieni do prowadzenia szkoleń Fast Languages.
- Bycie wyluzowanym, otwartym i prezentowaniem poczucia humoru; nasze szkolenia prowadzone są zupełnie inaczej niż nudne zajęcia w szkołach, używamy na nich różnych wyrazów i bawimy się wyśmienicie, bez "wypada" albo "nie należy". Po prostu, ludzie, którzy czują się dobrze, są ciekawi i wyluzowani, o wiele szybciej i efektywniej się uczą. I przyjemniej jest z nimi pracować!
- Wieku minimum 12 lat - z naszych doświadczeń wynika, że mimo, że dzieci uczą się o wiele efektywniej niż dorośli, nie są przyzwyczajone do całego dnia nauki. Dlatego proponujemy w zamian przyjście ich rodziców, którzy później mogą nauczyć swoje pociechy.
Ile to kosztuje?
4970 zł w przedpłacie do 10 stycznia, później 5970 zł. Jakbyś nie liczył, oszczędność czasu i pieniędzy jest kolosalna. Jedna godzina angielskiego z bardziej przyzwoitym nauczycielem kosztuje 60-100 zł, pomnożone przez 2 tygodniowo daje w ciągu całego roku 6240-10400 zł. Ale rok to zwykle za mało. Nie wspominaj o różnicy w czasie - 1 tydzień w stosunku do 52 tygodni! Inwestycja daje Ci do tego wędkę - po kursie jesteś samowystarczalny i stajesz się dla siebie najlepszym nauczycielem!
Gdzie, kiedy ?
W Warszawie, 8-14 lutego 2010 roku.
Dlatego zapisz się już teraz!